Przesilenie energetyczne – dlaczego czujesz zmęczenie?
To nie lenistwo. To zmiana energii.
Są takie momenty w roku, kiedy budzisz się zmęczona, choć spałaś wystarczająco długo. Kiedy kawa nie działa tak jak zwykle. Kiedy drobiazgi irytują bardziej niż powinny, a lista zadań wydaje się cięższa niż wczoraj. Patrzysz na siebie surowo i myślisz: „Co jest ze mną nie tak?”.
A może odpowiedź brzmi: nic.
Może to nie brak motywacji. Nie spadek ambicji. Nie słabość charakteru. Może to przesilenie energetyczne – moment przejścia, w którym zmienia się rytm natury, a Twoje ciało i psychika próbują za nim nadążyć.
W Taliz często słyszymy od kobiet: „Jestem zmęczona bez powodu”, „Wszystko mnie drażni”, „Nie mogę się skupić”. I niemal zawsze towarzyszy temu poczucie winy. A przecież przesilenie nie jest czymś, co trzeba „naprawić”. To coś, co trzeba zrozumieć.
Czym jest przesilenie energetyczne?
W sensie dosłownym przesilenie kojarzy się z astronomicznymi momentami w roku – jak Przesilenie letnie czy Przesilenie zimowe – kiedy zmienia się długość dnia i nocy. Ale w ujęciu energetycznym to znacznie szersze zjawisko.

To moment przejścia. Zmiany pór roku, co za tym idzie też światła i rytmu dnia. Jak również i zmiany ciśnienia. A wraz z nimi – zmiany w układzie nerwowym, hormonalnym i emocjonalnym.
Organizm reaguje szybciej, niż my jesteśmy w stanie to nazwać.
Możesz doświadczać:
- nagłego spadku energii,
- problemów z koncentracją,
- rozdrażnienia,
- wahań nastroju,
- potrzeby wycofania się,
- nadwrażliwości na dźwięki i ludzi.
To nie przypadek. To regulacja.
Twoje ciało dostraja się do nowych warunków. A każda zmiana, nawet dobra, wymaga energii.
Dlaczego przesilenie tak mocno dotyka kobiet?
Kobiecy organizm jest niezwykle wrażliwy na rytm natury. Cykl hormonalny, fazy księżyca, zmiany temperatury i światła – wszystko to ma znaczenie. Nie funkcjonujemy w próżni.
W momentach przesilenia układ nerwowy bywa przeciążony. Jeśli na co dzień żyjesz szybko, dużo pracujesz, opiekujesz się innymi, rzadko odpoczywasz – zmiana energetyczna może obnażyć Twoje rezerwy.
Rozdrażnienie często jest pierwszym sygnałem wyczerpania. Złość bywa maską zmęczenia.
I zamiast mówić sobie: „Powinnam się ogarnąć”, warto zapytać: „Czego teraz potrzebuję?”.
Przesilenie to nie kryzys. To sygnał, że system potrzebuje stabilizacji.
To nie lenistwo. To zmiana energii.
W kulturze produktywności zmęczenie traktujemy jak błąd. Jak coś, co trzeba szybko wyeliminować. Tymczasem natura nie działa liniowo. Ma fazy wzrostu i fazy wyciszenia.
Drzewo zimą nie rodzi owoców. Ziemia po żniwach odpoczywa. Ocean ma przypływy i odpływy.
Przesilenie energetyczne jest takim odpływem.
Jeśli czujesz spowolnienie – być może Twoje ciało domaga się uziemienia. Czujesz chaos w głowie – być może potrzebujesz klarowności. Jeśli wszystko Cię drażni – być może brakuje Ci stabilności.
W pracy z energią nie chodzi o przyspieszanie. Chodzi o równowagę.

Hematyt – kiedy potrzebujesz uziemienia
Hematyt to kamień, który w tradycjach ezoterycznych uznawany jest za jeden z najsilniejszych minerałów uziemiających. Jego ciężar i metaliczny połysk symbolizują kontakt z ziemią, realnością, ciałem.
Podczas przesilenia wiele kobiet mówi: „Czuję się jakbym była obok siebie”, „Jakbym odpływała”. Hematyt pomaga wrócić. Do ciała, oddechu. Do tu i teraz.
Noszony jako bransoletka czy pierścionek może stać się codziennym przypomnieniem: jestem tu, stoję stabilnie, mam oparcie.
Uziemienie nie oznacza ciężkości. Oznacza bezpieczeństwo.
Jaspis – stabilizacja w czasie chaosu
Jaspis od wieków symbolizuje siłę, wytrzymałość i życiową energię. W kulturach starożytnych był amuletem wojowników – nie po to, by atakować, lecz by wytrwać.
W czasie przesilenia jaspis wspiera stabilizację emocjonalną. Pomaga regulować nadmiar napięcia. Wzmacnia poczucie oparcia, gdy grunt pod nogami wydaje się mniej pewny.
To kamień dla kobiet, które czują:
- rozdrażnienie bez wyraźnego powodu,
- napięcie w ciele,
- trudność w podejmowaniu decyzji,
- wewnętrzny niepokój.
Jaspis nie działa gwałtownie. On buduje spokojną, głęboką siłę.
Fluoryt – klarowność w zamglonej głowie
Jednym z najczęstszych objawów przesilenia jest mentalna mgła. Trudność z koncentracją a także rozproszenie. Poczucie, że myśli się plączą.
Fluoryt nazywany jest kamieniem koncentracji i porządkowania chaosu. W pracy energetycznej wspiera klarowność, logiczne myślenie i skupienie.
To doskonały wybór w okresie, gdy:
- masz dużo obowiązków,
- trudno Ci dokończyć rozpoczęte zadania,
- czujesz informacyjne przeciążenie.
Fluoryt nie dodaje sztucznej energii. On pomaga przede wszystkim uporządkować tę, którą już masz.

Historia z czasu przesilenia
Magda napisała do nas wczesną wiosną, że ma wrażenie, jakby „wszystko ją przerastało”. Niby nic się nie zmieniło, a ona była permanentnie zmęczona i coraz bardziej nerwowa wobec bliskich. Wybrała prostą bransoletkę z hematytem i jaspisem czerwonym, a po kilku tygodniach podzieliła się, że zaczęła traktować jej zakładanie jak sygnał do wolniejszego tempa – zamiast przyspieszać, skracała listę zadań; zamiast walczyć ze zmęczeniem, kładła się wcześniej spać. Kamienie nie „dodały jej energii”, ale pomogły jej ją ustabilizować.
Czasem największą zmianą jest pozwolenie sobie na mniejsze tempo.
Jak wspierać się w czasie przesilenia?
Przede wszystkim – łagodnością.
To dobry moment, by:
- ograniczyć nadmiar planów,
- skrócić listę zobowiązań,
- zadbać o sen,
- częściej wychodzić na świeże powietrze,
- jeść bardziej odżywczo,
- zrezygnować z nadmiaru ekranów wieczorem.
Przesilenie to czas regulacji, nie rywalizacji.
Biżuteria z kamieni naturalnych może stać się Twoim osobistym rytuałem stabilizacji. Bransoletka z hematytem jako codzienne uziemienie. Naszyjnik z jaspisem czerwonym jako symbol siły. Pierścionek z fluorytem jako przypomnienie o klarowności myśli.
Nie chodzi o spektakularne zmiany. Chodzi o małe, powtarzalne gesty.
Przesilenie jako zaproszenie
Każda zmiana energii niesie informację. Może Twoje zmęczenie mówi, że za długo byłaś w trybie działania. Rozdrażnienie sygnalizuje przekroczone granice. Może mgła w głowie to prośba o odpoczynek.
Zamiast walczyć ze sobą, spróbuj potraktować ten czas jak zaproszenie do regulacji.
To nie lenistwo, ani nie brak ambicji. To też nie porażka. Jest to po prostu zmiana energii.
A zmiany nie przechodzi się siłą. Przechodzi się ją uważnością.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz stabilności – sięgnij po kamienie, które wspierają uziemienie i klarowność. Jeśli potrzebujesz odpoczynku – pozwól sobie na niego bez poczucia winy.
Przesilenie minie. Zawsze mija.
A Ty możesz wyjść z niego bardziej osadzona, spokojniejsza i bliższa sobie niż przedtem.


